W rocznicę napaści na Polskę


Jak każdego roku w rocznicę wybuchu II Wojny Światowej, na Cmentarzu Wojennym w Mełnie odbyła się uroczystość patriotyczna, połączona z mszą polową, pocztami sztandarowymi i delegacjami z różnych lokalnych środowisk, których przedstawiciele złożyli wiązanki kwiatów pod pomnikiem ku czci poległych w pierwszych dniach hitlerowskiej napaści.

Po powitaniu przybyłych na tę ważną uroczystość dorosłych, młodzieży i dzieci, na chwilę przed odśpiewaniem Hymnu Narodowego, wprowadzono poczty sztandarowe, a po jego wykonaniu delegacje składały wiązanki.

Kolejny punkt obchodów to przemówienie wójt Haliny Kowalkowskiej.

Po zacytowaniu fragmentu wiersza księdza Jana Twardowskiego: Ale są takie krzyże ogromne, gdy kochając – za innych się kona – to z nich spada się, jak grona wyborne – w Matki Bożej otwarte ramiona. – Gromadzimy się dziś w 78. rocznicę bitwy na polach Mełna, by uczcić pamięć bohaterskich obrońców naszej Ojczyzny. W rocznicę tragicznych wydarzeń, zmieniających losy Polski i świata – zaczęła pani wójt. – Spotykamy się w miejscu szczególnie ważnym, na Cmentarzu Wojennym w Mełnie. – W tym momencie prowadząca samorząd wyraziła podziękowanie wszystkim przybyłym, w szczególności kombatantom, harcerzom, strażakom, młodzieży szkolnej i dzieciom. Z przyczyn redakcyjnych zamieszczamy oczywiście tylko fragment wystąpienia wójt. – Stoimy w historycznym, szczególnym miejscu. Spotkanie na tym cmentarzu to swoista lekcja historii i patriotyzmu, która powinna nas uczyć wzajemnego szacunku i poszanowania drugiego człowieka (…) Cmentarz w Mełnie jest miejscem, do którego do dziś przybywają rodziny szukających bliskich, których zabrała im wojna… (…) Niechaj pamięć o tragicznej przeszłości służy tworzeniu lepszej przyszłości, życia w pokoju, we współpracy i wzajemnej tolerancji. Dziś żyjemy w wolnym kraju. Jednak pamiętajmy, że Wolność nigdy nie jest dana na zawsze. Wolność to nie jest jedynie przywilej, ale i obowiązek. Bo Wolności trzeba się uczyć. I to nauczyć tak, aby jej nie stracić – zakończyła wójt i poprosiła księży o odprawienie mszy.

– Stając dziś na tym miejscu, oddajmy cześć tym, którzy polegli na tej ziemi siedemdziesiąt osiem lat temu. Miłować Ojczyznę to tak, jak kochać matkę. Dziś módlmy się za dusze polskich żołnierzy, którzy zginęli w pierwszych dniach wojny – na początku mszy powiedział ksiądz kanonik Henryk Szczodrowski.

Po wyprowadzeniu pocztów sztandarowych, prowadzący uroczystość, w imieniu wójt H. Kowalkowskiej podziękował wszystkim za udział w tym ważnym wydarzeniu patriotycznym i zaprosił na inscenizację z II Wojny Światowej, która godzinę później odbyła się w Annowie.

« z 2 »

                                                                                               Tekst: RAS. Foto: RAS i J. Strużyna