Konsultacje społeczne

opz

Strategia Gminy Gruta

strategia-rozwoju-gminy-300x213

COMENIUS REGIO

comenius

Karta Dużej Rodziny

kartaduzejrodziny

LGD Wieczno

Logo LGD

Przygarnij pieska :)

szukamdomu

wfosigw torun logo

Biuletyn Informacji Publicznej

STMiG-IMPREZY 2013

europejski tydzien sportu dla wszystkich

Mikroporady

Kampania antyazbestowa

gaja bezazbestu 180x64

Spinaker dla niepełnosprawnych

Licznik gości

223645
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzednim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzednim miesiącu
Wszystkich
1
519
2272
123916
520
32987
223645

Twoje IP 54.226.235.222
Aktualny czas: 2014-10-02 00:10:31

II Bieg pod Górę w Dąbrówce Królewskiej

W samych superlatywach o sobotniej imprezie sportowej wyraził się jej zwycięzca Grzegorz Dorszyński z Człuchowa. Chwalił organizatorów pod każdym względem.
– Świetnie oznakowana trasa, nie można było się zgubić. Jest to bardzo ważne dla biegnącego, szczególnie wtedy, gdy zmęczenie daje znać o sobie – powiedział. Grzegorz przebiegł ponad 10 kilometrów w czasie 38 minut 15 sekund, co dało średnią 15,68 km na godzinę. Zapytany czy miał pomysł na bieg, odpowiedział: – Wiedziałem, że muszę mocno rozpocząć.
Dorszyński ma 30 lat, jest nauczycielem wychowania fizycznego w gimnazjum w Rychnowy. W wieku 19 lat osiągnął duży sukces, w 2002 roku w Innsbrucku w mistrzostwach świata juniorów w biegach górskich zdobył II miejsce. Później doznał kontuzji, musiał pauzować. Ale obecnie znowu jest w znakomitej formie. Przyznał, że dziś najbardziej obawiał się Arkadiusza Piroga ze Sztumu (notabene zajął II lokatę. Trzeci na mecie był Michał Derdowski z miejscowości Mirtoki). W tym miejscu wypada dodać, że z naszej gminy najlepszym zawodnikiem był Andrzej Miąsko z Salna (zajął bardzo dobre 14 miejsce).


G. Dorszyński oprócz pucharu i nagrody pieniężnej otrzymał też niecodzienny prezent od od Firmy "Franklin Aircraft Engines" z Grudziądza - lot nad gminą Gruta.
Organizatorom sprzyjało wszystko, z aurą włącznie. I chociaż był to dopiero drugi bieg w naszej gminie, przygotowano się do niego znakomicie. Zasługa to przede wszystkim pomysłodawcy tej sportowej imprezy sołtysa Dąbrówki Królewskiej Andrzeja Mathiaka i jego syna Rafała. To ci dwaj mężczyźni wpadli na pomysł biegu i z premedytacją go realizują.
Pan Andrzej podkreślił w rozmowie, że ma duże wsparcie nie tylko od wójt Haliny Kowalkowskiej, ale także niemal całej społeczności, którą jako sołtys reprezentuje. Pomysłodawca chwalił nie tylko członków sołectwa, także innych mieszkańców, nauczycieli oraz Radę Rodziców z Mariuszem Kanią na czele).
Zawodnicy wystartowali punktualnie o godz. 10. Honorowy strzał oddała wójt Halina Kowalkowska, która wcześniej powitała sportowców i kibicującą publiczność.
– Życzę wszystkim jak najlepszego, najszybszego biegu. Jestem dumna z faktu, że odbywa się on w naszej gminie – mówiła. – To sportowe wydarzenie promuje nie tylko Dąbrówkę Królewską, ale całą naszą grucką ziemię. Ilość startujących z pobliskich i dalszych miejscowości świadczy o tym, że Bieg pod Górkę ma już swoją renomę.
W zmaganiach po drogach polnych i leśnych brały udział również panie, wymieńmy trzy najlepsze: Kamila Grzonka (Chojnice), Barbara Baczek-Motyła (Rumia) i Grażyna Jaszczerska (Grudziądz).  Najstarszym uczestnikiem był Roman Janik, najmłodszym Jakub Cichorek (obaj z Kwidzyna).
Wymieńmy organizatorów: Sołectwo i Szkoła Podstawowa z Dąbrówki Królewskiej oraz Urząd Gminy w Grucie. Partnerzy: Drużyny Harcerskie „Niedościgli” i „Impuls” z Dąbrówki Królewskiej, OSP Salno, Lasy Państwowe Nadleśnictwo Jamy. Sponsorzy: Firma Inpak Kazimierz Giemza, „KOWAL” Marek Gospodarewicz, Pacht Rolno Handlowa Sp. Z o.o., Biedronka, KOSBUD System Ociepleń.      
Spikerem Biegu był Ryszard Mazerski ze Sztumu (ojciec ubiegłorocznego zwycięzcy!).
Muzycznie uatrakcyjnił sobotnie wydarzenie zespół NOWA GENERACJA działający przy Gminnym Centrum Kultury w Grucie. Dobre nagłośnienie to zasługa Jana Szlasa.
Ciasto, kawę, kiełbaski, grochówkę serwowały panie z Dąbrówki Królewskiej. Natomiast nauczyciele zorganizowali szereg zabaw dla dzieci, które miały jeszcze szereg innych atrakcji.   
Rafał Mathiak prosił, aby podziękować Damianowi i Rafałowi Smoczyńskim, którzy przygotowali trasę.
 Na koniec chcę bardzo serdecznie podziękować Arielowi Mathiakowi, który wiózł mnie na swoim quadzie (dzień wcześniej dla poznania trasy i w dniu biegu). Wykonane przeze mnie zdjęcia to również jego zasługa.

1. PRZED BIEGIEM

                                

2. NA TRASIE

3. PO BIEGU

4. WRĘCZANIE NAGRÓD

5. OBRAZKI Z BIEGU

Tekst/foto: S. Raginiak